Ciepła, wesoła, pełna uśmiechu historia - Adriany & Krzysztofa

 

 

Zastanawialiście się kiedyś nad definicją miłości? Nad jej sensem, prawdziwym obliczem? Jeśli kiedykolwiek mieliście choć cień wątpliwości, że prawdziwa miłość istnieje, to na pewno nie spotkaliście na swojej drodze Adriany i Krzysia. O tej parze można opowiadać godzinami i ta historia się nie nudzi. To jest jak niekończąca się opowieść, trochę jak z bajki, ale zabarwiona szarą rzeczywistością zupełnie normalnych ludzi, którzy pracują, czasem się denerwują, a czasem płaczą. No właśnie, oni są po prostu normalni, i to w najlepszym tego słowa znaczeniu. Normalni, ale tak bardzo wyjątkowi, unikatowi, zupełnie nieprzeciętni.

 

Kilka miesięcy trwała nasza współpraca. Od pierwszych, nieco chaotycznych wiadomości wiedzieliśmy, że to będzie para, którą zapamiętamy. Na spotkaniu byli niezwykle życzliwi, mieli mnóstwo pytań, bardzo rzeczowych, byliśmy pod wrażeniem ich organizacji. Oboje, a w szczególności Adriana, są perfekcjonistami. Zadbali dosłownie o wszystko! Ich ślub był piękny, pełen łez wzruszeń tak cudownie prawdziwych, tak szczerych. Wesele niezwykle klimatyczne, w stodole, bardzo starannie ozdobione. Nic nie wymknęło im się spod kontroli, każdy detal był dopracowany. Ale przede wszystkim zadbali o doskonałą atmosferę. Każdy ewidentnie czuł się wyróżniony, nawet my zostaliśmy potraktowani jak goście, jak znajomi, przyjęci tak ciepło, choć mieliśmy pozostać jedynie anonimowi. Wesele było udane, a co najważniejsze - para młoda bawiła się w najlepsze! Nie przejmowali się niczym, korzystali ze swojego dnia, brali z niego pełnymi garściami. Kochają się do szaleństwa i to widać. Tworzą cudowną rodzinę, a prawdziwość ich emocji, ich uczuć i wzruszeń, porusza nawet najtwardszych.

I choć moglibyśmy napisać o nich książkę, opowiadać o nich innym, podawać za przykład i zdradzać na postawie obserwacji ich relacji receptę na związek idealny, to czas postawić kropkę. Bo zaczynamy już za nimi niesamowicie tęsknić, bo już wiemy, że nasza współpraca dobiega końca. Nie jest to być może profesjonalne, ale są to ludzie, dla których warto łamać pewne zasady.

 

Dwa słowa do Was, Adriano i Krzysiu – dbajcie o siebie i o to, co jest między Wami. Rzadko się spotyka takich ludzi jak Wy, nigdy tego nie zatraćcie.

 © Copyright 2018 CAPITAL FILMS

   All Rights Reserved | capitalfilms.pl

COPYRIGHTS © 2017 - 2018 CAPITAL FILMS. WSZYSTKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.

@obserwuj nas